„Zejman” w 1941 roku...
W zbiorach klubowych znajduje się czternastostronicowy niemiecki przewodnik po Gdańsku w którym wśród jedenastu doskonałej jakości fotografii redaktor wydania umieścił niezwykle rzadkie zdjęcie nabrzeża ul. Motławskiej. Nie było to miejsce reprezentacyjne. Widok obskurnych baraków portowych nie zachęcał do fotografowania i nie pasował na widokówki, jednak fotograf, który wdrapał się na maszt statku cumującego naprzeciw znakomicie uchwycił w jednym kadrze, i cumujący przy nabrzeżu dwumasztowy żaglowiec, i piękno spichlerzy, i starego miasta na drugim planie, tworząc w ten sposób urokliwą panoramę starego portu, i miasta.
Dla nas zdjęcie ma szczególną wartość, gdyż ukazuje codzienne życie portowe przy spichlerzu „Steffen”. Spichlerz ów - dwupiętrowy budynek usytuowany przy nabrzeżu po prawej to dzisiejszy Klub Morza „Zejman”. Stoi pod nim pusty wagon kolejowy zaś nieco dalej przy nabrzeżu cumuje żaglowiec w trakcie przyjmowania ładunku. Właśnie podjechała pod statek ciężarówka z przyczepą i trzema dokerami. Za chwilę zeskoczą z ciężarówki by chwycić za worki na które już czeka marynarz w luku ładowni. Na pokładzie stoi oficer nadzorujący załadunek, który sądząc po wypełnionej już ładowni ma się ku końcowi. Przypatrzmy się jeszcze jednostce na zdjęciu. Przedni, drewniany maszt posiada zrolowany na bomie żagiel, zaś tylni stalowy maszt już nie, pełniąc rolę komina do odprowadzania spalin z maszynowni okrętowej. Proszę się przyjrzeć - maszt zakończony jest u góry wydechem w kształcie kolanka. Na spichlerzu natomiast dostrzec można napisy - reklamy informujące o firmie w nim zlokalizowanej i, o jego ówczesnych właścicielach. Może ktoś posiada podobne fotografie? Chętnie zamieścimy je w naszym wirtualnym archiwum...